sobota, 26 grudnia 2015

Zdobycze książkowe #5 | stosik grudniowy


Okres świąteczny trwa w najlepsze, a ja mam dla Was kolejną odsłonę zdobyczy książkowych! Mam nadzieję, że tegoroczne święta spędzacie szczęśliwie i w dobrej atmosferze, a pod Waszą choinką znalazło się dużo książkowych prezentów. Nie wiem, kiedy pojawi się kolejny post, dlatego już teraz chciałabym Wam życzyć szczęśliego Sylwestra oraz Nowego Roku!

wtorek, 22 grudnia 2015

27. Recenzja książki: Gra w kłamstwa - Sara Shepard


Najgorsze w byciu martwym jest to, że niczego już nie przeżyjesz. Nigdy więcej nie pocałujesz chłopaka. Nigdy więcej żadnych sekretów. Nigdy więcej plotek z dziewczynami.
Chciałam dostać coś, czego nikt inny jeszcze nie otrzymał – drugie życie. Dzięki Emmie, mojej zaginionej siostrze bliźniaczce, mam na to szansę. 

(źródło: lubimyczytac.pl)

To już moje drugie spotkanie z Sarą Shepard, autorką bestsellerowej serii Pretty Little Liars. I zapewne nie ostatnie, gdyż zakochałam się w Grze w kłamstwa i nie mogę się doczekać sięgnięcia po kolejne tomy tej fantastycznej serii. 

czwartek, 17 grudnia 2015

26. Recenzja książki: Pod kloszem - Meg Wolitzer


Gdyby życie było sprawiedliwe, Jam Gallahue nadal mieszkałaby w rodzinnym New Jersey ze swoim uroczym chłopakiem z Wielkiej Brytanii – Reevem Maxfieldem. Oglądaliby razem stare skecze i całowali się między regałami szkolnej biblioteki. Z pewnością nie byłaby teraz w Wooden Barn, szkolnym ośrodku terapeutycznym w Vermoncie, i nie chodziłaby na przeznaczone tylko dla wybranych uczniów (rzekomo odmieniające życie) lekcje pt. „Specjalne zagadnienia z literatury angielskiej” poświęcone wyłącznie twórczości Sylvii Plath. Życie jednak nie jest sprawiedliwe. Reeve’a nie ma już od ponad roku, a Jam wciąż nie może otrząsnąć się po stracie. Kiedy zadanie domowe polegające na pisaniu pamiętnika otwiera Jam i pozostałym uczniom drogę do innego świata, nazwanego przez nich Belzharem, dziewczyna odkrywa rzeczywistość, w której czas staje w miejscu, a ona znów może poczuć obecność Reeve’a. Jednak zapełniając kolejne strony dziennika, Jam musi zmierzyć się z prawdą i zdecydować, jak wiele jest gotowa poświęcić, by odzyskać to, co utraciła.
(źródło: bukowylas.pl)

Pod kloszem to jedna z tych książek, która mimo swojej prostoty przyciąga uwagę w księgarni czy też bibliotece - sama, jak tylko spojrzałam na okładkę chciałam jak najszybciej zapoznać się z powieścią Meg Wolitzer. 

piątek, 11 grudnia 2015

Zapowiedzi książkowe #3 | Czarna Samica Kruka


Dzisiaj przychodzę do Was z zapowiedzią pewnej książki wydanej stosunkowo nie dawno, bo na początku 2015 roku. Czarna Samica Kruka: Lot Nad Krawędzią Samotności to thriller psychologiczny napisany przez Dariusza Pawłowskiego, którego główny wątek bazuje na śledztwie mającym na celu schwytanie seryjnego zabójcy oraz próbie stworzenia portretu psychologicznego takiego człowieka.

sobota, 5 grudnia 2015

25. Recenzja książki: Playlist for the Dead - Michelle Falkoff


Przychodzisz rano do kumpla i okazuje się, że nie żyje. Coś się stało po wczorajszej imprezie. Zostawił tylko playlistę z dołączoną kartką: "Dla Sama – posłuchaj, a zrozumiesz". Jak po tym szoku poskładać historię swego przyjaciela? Jak z kolejnych piosenek i własnych wspomnień dojść do prawdy o tym, co się działo w jego życiu? I w twoim własnym życiu – bo okazuje się, że nic nie wydarza się przypadkiem. Nic nie jest obok ciebie. Odtwarzając jego historię, zmieniasz też swoją – bo w twoim życiu pojawia się pewna zagadkowa dziewczyna.
(źródło: lubimyczytac.pl)

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam Playlist for the Dead, od razu owa pozycja skojarzyła mi się z książkami Johna Greena oraz Matthew Quick'a. I właśnie z tego powodu chciałam sięgnąć po powieść Michelle Falkoff, bowiem dzieła Quicka i Greena całym swoim sercem uwielbiam, więc nietrudno zgadnąć, że już od dawna poszukiwałam czegoś podobnego. Książek poruszających temat śmierci przybywa na naszym rynku i przybywa, rzadko kiedy można trafić na coś wartego uwagi, dlatego trochę sceptycznie podeszłam do tej lektury. Niemniej jest jeszcze jedna rzecz, dla której sięgnęłam po tę książkę: głównym motywem Posłuchaj a zrozumiesz jest muzyka, bez której nie wyobrażam sobie życia, więc jak mogłabym nie sięgnąć po taką pozycję?

piątek, 27 listopada 2015

Zdobycze książkowe #4 | stosik listopadowy


W listopadzie nie przeczytałam za dużo książek - liczne sprawdziany, kartkówki i lektury (Zemsta!) dosłownie zwaliły mnie z nóg. Dlatego mam nadzieję, że w grudniu tego czasu będzie znacznie więcej, w końcu Boże Narodzenie jak i też ferie świąteczne zbliżają się już do nas dużymi krokami. Chociaż z drugiej strony, dla mnie listopad i październik mogłyby trwać wieczność. Uwielbiam jesień! Przechodząc jednakże do sedna, oto moje zdobycze na ten miesiąc. Nie jest ich dużo, ale, moim skromnym zdaniem, każda jest świetna i zasługuje na uwagę.

poniedziałek, 23 listopada 2015

24. Recenzja książki: Carrie Pilby. Nieznośnie genialna - Caren Lissner


Carrie Pilby, dziewczyna geniusz, w wieku dziewiętnastu lat ukończyła studia na Harvardzie. Carrie woli siedzieć w domu, niż spędzać czas w towarzystwie rozrywkowych rówieśniczek i płytkich facetów, którym chodzi tylko o seks. Choć w Nowym Jorku mieszkają miliony ludzi, ona nie potrafi się do nikogo dopasować. Jest odludkiem i dziwadłem, i dobrze! Mimo to zgadza się zrealizować pięciopunktowy plan działań opracowany przez terapeutę... 
(źródło: lubimyczytac.pl)

Niezwykle rzadko jest mi po drodze czytać o geniuszach - może dlatego, że autorzy piszący książki młodzieżowe rzadko decydują się na stworzenie oryginalnych i po prostu innych głównych bohaterów. Byłam nie tylko ciekawa, jak Caren Lissner wykreuje tytułową nieznośnie genialną, ale także ekranizacji owej książki, która jest zaplanowana na przyszły rok.

środa, 18 listopada 2015

5 serii, które muszę przeczytać


Od dawna planowałam zrobić małe zestawienie serii książkowych, z którymi jak najszybciej muszę się zapoznać. Widziałam takie posty na innych blogach, dlatego pomyślałam, że jeśli i ja dorzucę swoje trzy grosze, zmotywuje mnie to do dokończenia jak i też zaczęcia danych serii.

środa, 11 listopada 2015

23. Recenzja książki: Monument 14. Wściekły wiatr - Emmy Laybourne


Dean, Alex i inni w ostatniej chwili opuszczają przeznaczoną do zniszczenia strefę i lądują w obozie dla uchodźców w Kanadzie. Niektórzy odnajdują tam rodziny. Wszyscy cieszą się względnym spokojem po strasznych przejściach. Wtedy Niko trafia w gazecie na zdjęcie Josie. Dziewczyna żyje! Jej los jest jednak tragiczny. Razem z nowymi towarzyszami o grupie krwi zero przebywa o obozie-więzieniu na terenie Stanów. Zakochany Niko jest zdecydowany ją stamtąd wyciągnąć. Postanawia po nią jechać. Dołączają do niego Dean, Jake i Astrid, której ciążą i nienarodzonym dzieckiem interesuje się wojsko. Chcą ją poddać tajemniczym eksperymentom, musi więc zniknąć.

Wściekły wiatr to już ostatnia część trylogii Monument 14. Jak wiecie z moich poprzednich recenzji, oba tomy, mimo pewnych wad bardzo polubiłam. Czy ostatnia część okazała się tą najlepszą?

poniedziałek, 9 listopada 2015

22. Recenzja książki: Wybrani - C.J. Daugherty


Świat Allie legł w gruzach. Jej ukochany brat zaginął, a ona została aresztowana – kolejny raz. Rodzice podejmują desperacką decyzję o wysłaniu dziewczyny do elitarnej szkoły z internatem. Akademia Cimmeria nie jest jednak zwyczajną szkołą. Panują tu dziwne zasady, a uczniowie to w większości bogate dzieci wpływowych rodziców. Kiedy jedna z uczennic zostaje zamordowana, Allie zaczyna rozumieć, że Akademia Cimmeria skrywa mroczny sekret. Czy w jego odkryciu pomoże dziewczynie przystojny Sylvain? A może outsider Carter? Jaką tajemnicę kryje historia rodziny dziewczyny? Kim tak naprawdę jest Allie?

Odkąd pamiętam, moim marzeniem było uczenie się w szkole z internatem. Ale nie w takiej zwyczajnej, miała to być oczywiście szkoła, która zgrywa pewną tajemnicą i to właśnie ja mogłabym ją rozwiązać. Wszystko to za sprawą serialu Tajemnice domu Anubisa oraz oczywiście Harry'ego Potter'a, no bo kto nigdy nie marzył o uczeniu się w Hogwarcie? Dlatego też byłam bardzo zaciekawiona tematyką tej powieści, choć nie oczekiwałam od niej za wiele, zwłaszcza, że podobno miała to być zwykła młodzieżówka. Niestety fabuła z mrocznym internatem też już od pewnego czasu została wyczerpana, a jednak skuszona pozytywnymi opiniami postanowiłam zapoznać się z dziełem C.J. Daugherty.

sobota, 7 listopada 2015

21. Recenzja książki: Utrata - Rachel Van Dyken


Kiersten nie jest zwykłą dziewczyną. Ścigają ją koszmarne echa wydarzeń sprzed dwóch lat. Od tamtej pory woli unikać zobowiązań, a smutek jest jedynym znanym jej – i dlatego bezpiecznym – uczuciem. Gdy poznaje Westona, wydaje się, że dzięki niemu wyjdzie z ciemności na słońce. Ale nie wie, że czas nie jest jej sprzymierzeńcem. Choć Wes sądzi, że potrafi ją ocalić, to dając jej wszystko, jednocześnie wszystko zniszczył. Próbował ją ostrzec, ale jak można przygotować się na coś takiego?

New Adults już od pewnego czasu stał się gatunkiem literackim bardzo popularnym. Z tego też powodu, autorom coraz trudniej jest napisać coś oryginalnego, coś co zachwyci i przede wszystkim wyróżni się z tłumu tanich romansów. I właśnie dlatego sięgnęłam po Utratę - liczyłam, że książka wzbudzi we mnie ogrom emocji i przeżyję niesamowitą przygodę (większość opinii na lubimyczytac.pl mnie o tym wówczas zapewniło) niestety nie okazało się to prawdą, gdyż kiedy już skończyłam lekturę, pierwsze co przyszło mi na myśl to zażenowanie i kompletne rozczarowanie.

środa, 4 listopada 2015

Zdobycze książkowe #3 | stosik październikowy


Witam Was w kolejnej odsłonie książkowych zdobyczy. W tym miesiącu moją biblioteczkę wzbogaciły fantastyczne tytuły, których recenzje zresztą za niedługo opublikuję na blogu. Bez zbędnego przedłużania - Zapraszam :)

piątek, 30 października 2015

ZALOTNY TAG KSIĄŻKOWY


Dzisiaj przychodzę do Was nie z recenzją, a tagiem, do którego nominowała mnie Ann Wars. Bardzo Ci dziękuję za nominację, zawsze chciałam zrobić ten tag - jest uroczy, kojarzy mi się głównie z walentykami :)

poniedziałek, 26 października 2015

20. Recenzja książki: Czy wspominałam, że Cię kocham? - Estelle Maskame


Rodzice Eden Munro rozwiedli się już kilka lat temu, i od tego czasu dziewczyna nie widziała swojego ojca. Teraz jedzie z Portland do Santa Monica w Kalifornii, by spędzić lato z nim i jego nową rodziną: żoną i jej trzema synami, z których każdy jest obdarzony silnym charakterem. Najstarszy z nich, Tyler Bruce, to zbuntowany nastolatek o wybuchowej naturze i wybujałym ego, kompletne przeciwieństwo przyrodniej siostry. On i jego paczka biorą Eden pod swoje skrzydła, pozwalając jej doświadczyć zupełnie nowych dla niej przeżyć – imprez, plażowania i… łamania zasad. Tyler pozostaje dla niej zagadką, a im bardziej stara się go rozgryźć, tym mniej o nim wie i tym bardziej czuje, że rodzi się między nimi coś więcej. A przecież nie powinna interesować się swoim przyrodnim bratem w ten sposób. To zakazane!

Na premierę serii Dimily czekałam od dosyć dawna, dlatego byłam bardzo podekscytowana, że pierwsza część zostanie wydana u nas i to jeszcze w tym roku. Od razu wiedziałam, żeby nie oczekiwać od niej nie wiadomo czego, w końcu pierwowzór tej powieści był publikowany przez młodą jeszcze dziewczynę na platformie Wattpad. Nie wiem jak was, ale to właśnie takie nowatorskie i z pozoru banalne książki zazwyczaj skradają moje serce, dlatego moje podekscytowanie tą książką było ogromne.

czwartek, 22 października 2015

19. Recenzja książki: To przez ciebie! - Mhairi McFarlane


Trzydziestotrzyletnia Delia postanawia coś zmienić w swoim długim związku z Paulem i nieoczekiwanie oświadcza mu się na moście. Paul jest kompletnie oszołomiony. W pobliskim barze ukradkiem wysyła esemes, który trafia do Delii – przez pomyłkę. Esemes przeznaczony dla tej drugiej…To dopiero początek serii niepowodzeń, porażek i wpadek. Jednak dystans do siebie i poczucie humoru pozwalają Delii pokonać niejeden życiowy zakręt.

Tył i przód okładki książki niejednokrotnie informują czytelnika, że w powieści spotkamy dużo brytyjskiego humoru, przy którym wybuchniemy głośnym śmiechem i to przede wszystkim ze względu na niego chciałam sięgnąć po tę pozycję.

sobota, 17 października 2015

18. Recenzja książki: Gdzie jest korona cara? - Artur Pacuła


Igor chodzi do klasy z Moniką, ale zaczyna z nią rozmawiać dopiero na obozie w zamku Czocha. Kiedy dołączy do nich kuzynka Ala i dopiero poznany Miras, okaże się, że stworzą znakomity zespół. Na szczęście kilku szalonych pomysłów nie zrealizują. Opiekuje się nimi pan Marcin Krygier – zafascynowany historią nauczyciel. To on wprowadzi młodzież w świat historycznych zagadek związanych z zaginionymi tuż po II wojnie światowej klejnotami. Wszyscy oni nie przypuszczają, że stare, opowiedziane wielokrotnie historie o skradzionych skarbach mają w sobie ziarno prawdy. Nauczyciel zauważy, że świeże, młode spojrzenie może okazać się pomocne i otworzyć nowe ścieżki w poszukiwaniach.

Gdzie jest korona cara? to niedawno wydany debiut Artura Pacuły. Ostatnimi czasy bardzo rzadko zdarza mi się sięgać po książki typowo młodzieżowe. Nie wiem jak to jest, ale obecnie czuję większą sympatię do gatunków New/Young Adults. Niemniej byłam bardzo ciekawa fabuły jak i zagadki, w którą mają zostać wplątani główni bohaterowie, a Gdzie jest korona cara? przypomniała mi czasy, kiedy tylko takie lektury czytałam.

środa, 14 października 2015

17. Recenzja książki: Drzazga - Ewa Nowak


W poukładanym świecie szkolnej prymuski Marty wszystko byłoby idealne, gdyby nie… drzazga – nielubiana, antypatyczna i złośliwa siostra Jagna. Jakie są powody zachowania Jagny i czy dziewczynom uda się znaleźć drogę do porozumienia? Seria miętowa to współczesna Polska: aktualne problemy, radości i tematy z życia tu i teraz.

Moje pierwsze spotkanie z Ewą Nowak nie wyszło pozytywnie - nie ukrywam, że na Nie do pary trochę się zawiodłam. Postanowiłam jednak, że dam drugą szansę tej pisarce i naprawdę nie żałuję, że to zrobiłam. Kiedy zdecydowałam się na sięgnięcie po Drzazgę, nie byłam pewna czy aby na pewno dobrze to przemyślałam, ale fabuła, jak i opis z tyłu okładki wydawał mi się naprawdę zachęcający, więc dlaczego by nie spróbować?

sobota, 10 października 2015

Zdobycze książkowe #2 | Stosik wrześniowy


W poprzednim miesiącu udało mi się kupić, jak i otrzymać trochę książek. Trafiło się pare perełek, które po prostu musiałam mieć u siebie na półce, a wrzesień jak najbardziej uważam za udany względem nowych powieści. Dalej główkuję, jakby tu polepszyć nieco jakość zdjęć, ale jak na razie mój telefon musi mi wystarczyć. Miłego oglądania! :)

środa, 7 października 2015

16. Recenzja książki: Ciarki - Julie Garwood


Lekcja pierwsza: uważaj na to, co wynosisz z wyprzedaży podwórkowej. Lekcja druga: zastanów się, gdzie zostawiasz swój aparat fotograficzny. Lekcja trzecia: nie zakochuj się w ochroniarzu ze szkockim akcentem. Albo nie, zakochaj się… Ostatnia lekcja: nie odrywaj się od czytania, fragmenty tej historii na pewno ułożą się w zaskakującą całość…

Ciarki to interesująca książka, na którą miałam od dawna ochotę, przede wszystkim ze względu na ciekawy opis z tyłu okładki.

piątek, 2 października 2015

15. Recenzja książki: Gwiazda Wschodu - Iga Wiśniewska


Tajemniczy chłopak, który dołącza do klasy. Niepozorna nastolatka, zbierająca figurki aniołów. Rzeźba płaczącej anielicy na miejskim cmentarzu. Trzepot kamiennych skrzydeł. I historia, która lubi się powtarzać…

Paranomal romance to taki gatunek, który czytałam kiedyś bardzo namiętnie, dopiero jakiś rok temu zaczęłam sięgać po nieco inną literaturę. Niemniej jednak byłam zainteresowana tą książką, gdyż zaczęłam się zastanawiać, czy ten gatunek potrafi mnie jeszcze czymś zaskoczyć.

poniedziałek, 28 września 2015

Moja książkowa jesień


Jesień to zdecydowanie moja ulubiona pora roku - ciagle zachmurzone niebo, chodzenie w szalikach i rękawiczkach, picie gorącej herbaty i przede wszystkim idealna pora na czytanie książek! Tym razem chcę Wam przedstawić moje trzy książkowe must read na jesień. Przy okazji może znajdziecie coś z tego zestawienia dla siebie :)

sobota, 26 września 2015

Zapowiedzi książkowe #2 | wrzesień/październik 2015


Witam Was w kolejnych zapowiedziach! Tym razem pokażę Wam kilkanaście pozycji, które mnie w pewien sposób zainteresowały i chętnie bym przeczytała. Jesień zapowiada się naprawdę obiecująco! Widzicie tu coś dla siebie? :)

środa, 23 września 2015

14. Recenzja książki: Zwykły człowiek - Graeme Cameron


Codziennie mijasz go w drodze do pracy. Mieszka w domku z zadbanym ogródkiem, tak jak ty robi zakupy w osiedlowym sklepie. Miły, zawsze grzeczny i uśmiechnięty. Na pozór przeciętny, może nawet nudny. Nikt nie wie, że od lat morduje młode kobiety. Wyrusza na polowanie jak drapieżnik, starannie wybiera ofiary. Przetrzymuje je w klatce, a potem zabija, bo tylko dzięki temu odzyskuje spokój. Taki zwykły seryjny morderca.Pewnego dnia czuje, że już czas na kolejne morderstwo. Ale po raz pierwszy precyzyjny plan zawodzi, a sytuacja zupełnie wymyka się spod kontroli…

Już od dawna byłam zaciekawiona temtyką Zwykłego człowieka, gdyż rzadko zdarza mi się sięgać po książki z takiego gatunku. Czytałam wiele pochlebnych recenzji tej powieści, dlatego nie mogłam się doczekać spotkania z tą książką.

wtorek, 15 września 2015

13. Recenzja książki: Pretty Little Liars. Kłamczuchy - Sara Shepard


Alison, szkolna gwiazda, znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Rok później jej przyjaciółki: Emily, Aria, Spencer i Hanna, zaczynają otrzymywać niepokojące SMS-y. Ktoś zna sekrety, które chciały pogrzebać wraz z pamięcią o Ali. Jak wiele dziewczyny są w stanie poświęcić, by prawda nie wyszła na jaw?

Od dawna chciałam sięgnąć po Kłamczuchy, niestety długo przed tym byłam przerażona perspektywą czytania aż szesnastu części, gdyż nie za bardzo przepadam za tasiemcami. Wreszcie jednak miałam okazję przeczytać pierwszy tom, jednak czy spełnił on moje oczekiwania?

sobota, 12 września 2015

12. Recenzja książki: Mechaniczny anioł - Cassandra Clare


Magia jest niebezpieczna, ale miłość jeszcze bardziej. Kiedy szesnastoletnia Tessa Gray pokonuje ocean, żeby odnaleźć brata, celem jej podróży jest Anglia za czasów panowania królowej Wiktorii.  W londyńskim Podziemnym Świecie, w którym po ulicach przemykają wampiry, czarownicy i inne nadnaturalne istoty, czeka na nią coś strasznego. Tylko Nocni Łowcy, wojownicy ratujący świat przed demonami, utrzymują porządek w tym chaosie. Porwana przez Mroczne Siostry, członkinie tajnej organizacji zwanej Klubem Pandemonium, Tessa wkrótce dowiaduje się, że sama jest Podziemną z rzadkim darem zmieniania się w inną osobę. Co więcej, Mistrz - tajemnicza postać kierująca kierująca Klubem - nie zatrzyma się przed niczym, żeby wykorzystać jej moc. Pozbawiona przyjaciół, ścigana Tessa znajduje schronienie w londyńskim Instytucie Nocnych Łowców, którzy przyrzekają, że znajdą jej brata, jeśli ona wykorzysta swój dar, żeby im pomóc.

Długo się na to zbierałam, ale wreszcie udało mi się przeczytać pierwszy tom Diabelskich maszyn, czyli Mechanicznego anioła. Chyba nie muszę po raz kolejny pisać, że Cassandra Clare to moja ulubiona pisarka, którą pokochałam czytając fantastyczne Dary anioła. Obawiałam się, że ta seria w ogóle nie przypadnie mi do gustu i zawiodę się na Clare, a tu proszę jakże miła niespodzianka, bowiem zakochałam się w Mechanicznym aniele!

wtorek, 8 września 2015

LIEBSTER BLOG AWARD #1


  
Do Liebster Blog Award nominowała mnie reading my life. Mimo że ta blogowa zabawa jest już nieco oklepana, a do tego coraz więcej blogerów zaczyna mieć jej dość, ja jednak skusiłam się odpowiedzieć na te kilka pytań. Dzięki raz jeszcze za nominację!

piątek, 4 września 2015

11. Recenzja książki: Prawie jak gwiazda rocka - Matthew Quick


Siedemnastoletnia Amber Appleton mieszka w szkolnym autobusie z matką i psem. Traci grunt pod nogami, ale nie nadzieję. Należy do Federacji Fantastycznych Fanatyków Franksa, trenuje Chrystusowe Diwy z Korei i toczy zaciętą walkę z Joan Sędziwą. Myśli pozytywnie i zaraża innych swoją energią. Jest prawie jak gwiazda rocka. Bez kitu!

Są takie książki, po które sięgam tylko ze względu na autora. I tak było w przypadku Prawie jak gwiazda rocka, bowiem uwielbiam Quicka i mam wrażenie, że wraz z kolejną jego powieścią coraz bardziej zakochuję się książkach tego pisarza.

wtorek, 1 września 2015

MY LITTLE PONY BOOK TAG



Dziękuję Cynamonkatie books za nominację! Bardzo spodobał mi się ten tag, dlatego odpowiedziałam na pytania i przy okazji zaprosiłam parę osób do My little pony tag. Postarałam się nominować blogerów, którzy nie zostali jeszcze do niego zaproszeni, więc miło mi będzie, jeśli dołączycie do tagu, bo według mnie jest on bardzo ciekawy oraz warty uwagi no i... uroczy!

sobota, 29 sierpnia 2015

10. Recenzja książki: Ogień i woda - Victoria Scott


W życiu Telli Holloway wszystko jest nie tak. Jej brat jest chory, a kiedy lekarze nie potrafią ustalić, co właściwie mu dolega, rodzice postanawiają przeprowadzić się do dziury zabitej dechami, by mógł... oddychać świeżym powietrzem. Tella straciła ukochany Boston i przyjaciół, rodzice doprowadzają ją do szału, brat jest umierający, a ona - kompletnie bezradna. Dopóki nie odbiera tajemniczych instrukcji, jak wystartować w Piekielnym Wyścigu. Prowadzi on przez dżunglę, pustynię, ocean i góry, a na mecie czeka to, czego Tella desperacko pragnie: lekarstwo dla brata. Jednak wszyscy uczestnicy chcą zdobyć lek dla kogoś bliskiego, a Tella nie ma nawet gwarancji, że przeżyje wyścig... Może tylko liczyć na swoją pandorę - zwierzę, które powinno mieć niezwykłe zdolności, ale Tella nie ma pojęcia jakie, a nawet... czy w ogóle je ma. Wyprawa jest mordercza, czas ucieka, a Tella wie, że nie może wierzyć nikomu, nawet członkom swojej grupy. Czy może zaufać przynajmniej Guyowi? Czy rodzące się uczucie pomoże jej wygrać, czy będzie przyczyną jej klęski?

Już od dawna byłam zainteresowaną tą powieścią. Przede wszystkim dlatego, że opis z okładki w pewien sposób przypominał mi znaną na całym świecie trylogię Igrzysk śmierci, ale też dlatego, ponieważ uwielbiam książki, w których odbywa się rywalizacja, a już od pewnego czasu poszukiwałam takiej lektury, jaką jest Ogień i woda

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

9. Recenzja książki: Love story - Jennifer Echols


Erin wie, że szczęśliwe zakończenia częściej zdarzają się w książkach niż w życiu... I właśnie dlatego chce zostać pisarką - autorką romansów historycznych, w których on i ona, za nic mając konwenanse, pokonują wiele przeszkód, by paść sobie w ramiona. By zrealizować to marzenie, Erin jest gotowa na śmierć pokłócić się z babką i z pustym portfelem szturmować Nowy Jork. Ma nadzieję, że kurs pisarstwa pozwoli jej zapomnieć o tragicznych wydarzeniach z przyszłości oraz o Hunterze, niegdyś przyjacielu, później śmiertelnym wrogu. Szalenie przystojnym, bardzo inteligentnym i obrzydliwie seksownym wrogu... Wzorując na Hunterze bohatera swojego opowiadania, Erin nie przypuszcza, że chłopak kiedykolwiek je przeczyta. Jednak niespodziewanie Hunter dołącza do uczestników kursu kreatywnego pisania... Ups! Chłopak nie tylko bezbłędnie rozpoznaje siebie w postaci chłopca stajennego, ale postanawia odpić piłeczkę.

Rzadko zdarza mi się czytać typowe love story, gdyż przeważnie, kiedy już po nie sięgam poziom tych powieści jest bardzo niski. Skuszona jednak ciekawą okładką i zaintrygowana opisem postanowiłam zapoznać się z powieścią Love story autorstwa Jennifer Echols. Jak wyszło?

czwartek, 20 sierpnia 2015

8. Recenzja książki: Monument 14. Niebo w ogniu - Emmy Laybourne


Grupa nastolatków i młodszych dzieci - uwięziona w supermarkecie, w którym ukryła się przed serią coraz to większych katastrof - uczy się, jak przetrwać i zorganizować sobie schronienie przed chaosem. Pojawienie się obcych zewnątrz burzy ich kruchy spokój i prowadzi do kolejnej tragedii, choć też daje dzieciom promyk nadziei. Okazuje się, że z lotniska w Denver władze ewakuują ludzi w bezpieczne miejsca. Jeśli tam dotrą, być może spotkają rodziców i zostaną ocaleni. W obliczu trudnej decyzji grupa się dzieli: Dean postanawia zostać w sklepie wraz ze swoją ukochaną Astrid i trójką maluchów, a jego brat Alex razem z pozostałymi wyruszają w najeżoną niebezpieczeństwami podróż do niepewnego celu. Świat po kataklizmie jest jednak jeszcze gorszy, niż się spodziewali. Ale i w sklepie nie jest bezpieczniej...

Niebo w ogniu to już druga część trylogii Monument 14. Dużo różni się od pierwszej części, ma pewne wady, jednak czy przez to wypadła gorzej od poprzedniczki?

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Zdobycze książkowe #1 | Stosik wakacyjny


Dzisiaj postanowiłam opublikować pierwszy stosik na moim blogu, a są to moje wakacyjne zdobycze. Do końca sierpnia raczej nie planuję kupować więcej książek, dlatego pokażę je wam już dzisiaj, a nie pod koniec sierpnia. Nie wiem tylko dlaczego jest taka słaba jakość. Na aparacie zdjęcia wyglądały dobrze, ale na bloggerze nie za bardzo to widać. Ale jak powiększycie, wygląda nieco lepiej. W następnych zdobyczach postaram się zdobyć jakiś lepszy aparat. 

piątek, 14 sierpnia 2015

7. Recenzja książki: Elita - Kiera Cass


Do pałacu przybyło trzydzieści pięć dziewcząt. Teraz zostało ich tylko sześć. Ami i książę Maxon stają się sobie coraz bliżsi, jednak dziewczyna wciąż pamięta o Aspenie, chłopaku, którego darzyła szczerą miłością jeszcze zanim trafiła do pałacu. Aspen jest jednym z żołnierzy strzęgących bezpieczeństwa kandydatek, a to wcale nie ułatwia Ami zrozumienia własnych pragnień.

Elita, czyli kontynuacja Rywalek. Seria, którą polubiłam, mimo że sama w sobie nie jest wybitna, tylko infantylna i przewidywalna. Postanowiłam jednak zmierzyć się z drugim tomem, który mimo pewnych wad miło mnie zaskoczył.

wtorek, 11 sierpnia 2015

6. Recenzja książki: Rywalki - Kiera Cass


Dla trzydziestu pięciu dziewcząt Eliminacje są szansą ich życia. To dzięki nim mają szansę uciec z ponurej rzeczywistości. Ze świata, w którym panują kastowe podziały, wprost do pałacu, w którym będą spełniane ich życzenia. Z miejsca, gdzie głód i choroby są na porządku dziennym, do krainy jedwabi i klejnotów. Celem Eliminacji jest wyłonienie żony dla czarującego i przystojnego księcia Maxona. Każda dziewczyna marzy o tym, by zostać Wybraną. Każda poza Americą Singer. Dla Ameriki Eliminacje to koszmar. Oznacza konieczność rozstania z Aspenem - jej sekretną miłością i opuszczenie domu. A wszystko tylko po to, by wziąć udział w morderczym wyścigu o koronę, której wcale nie pragnie. Jednak gdy spotyka Maxona, który tak naprawdę przypomina księcia z bajki, America zaczyna zadawać sobie pytanie, czy naprawdę chce za wszelką cenę opuścić pałac. Być może życie o jakim marzyła wcale nie jest lepsze niż to, którego nawet nie chciała sobie wyobrazić...

Nawet nie wiem, ile łącznie przeczytałam recenzji Rywalek, ale to chyba właśnie dzięki nim zdecydowałam się sięgnąć po tę serię. Od początku wiedziałam, aby nie oczekiwać od niej wybitnego dzieła, tylko lekkiej lektury. Czy było jednak aż tak źle?

piątek, 7 sierpnia 2015

Siedem grzechów głównych książkoholika tag


Zostałam nominowana przez Ann Wars do bardzo ciekawego tagu, którego nie mogłam sobie odmówić. Uwielbiam takie zabawy! Nie nominuję nikogo, jednak jak ktoś miałby ochotę odpowiedzieć na te siedem pytań, zapraszam.

środa, 5 sierpnia 2015

5. Recenzja książki: Monument 14. Odcięci od świata - Emmy Laybourne


Potężne tsunami pustoszy wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Nad krajem przetaczają się straszliwe burze, a ze zniszczonego ośrodka wojskowego wydostaje się tajemnicza broń chemiczna. Sześcioro licealistów, dwójka gimnazjalistów i szóstka mniejszych dzieci po wypadku w drodze do szkoły chroni się w supermarkecie, Wielki sklep szybko staje się jednak zarówno ich schronieniem, jak i więzieniem. Grupka zdanych na siebie, przerażonych, odciętych od świata dzieciaków zaczyna tworzyć małą społeczność: organizują sobie życie, dzielą obowiązki, starsi opiekują się młodszymi, ale też ujawniają się szkolne sympatie, antypatie i skrywane dotąd uczucia, wyłaniają się naturalni przywódcy i ci, którzy chcą skorzystać z sytuacji i trochę się zabawić...

Dosyć dawno panował szał na tę książkę. Nie przepadam za dystopią, jednak postanowiłam dać książce szansę, ponieważ wiele osób od jakiegoś czasu polecało mi tę serię. Monument 14 bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, więc już na wstępie mogę Wam powiedzieć, że to jedna z lepszych powieści, jaką miałam okazję ostatnio przeczytać.

sobota, 1 sierpnia 2015

Zapowiedzi książkowe #1 | SIERPIEŃ 2015

Kolejna odsłona cyklu, w którym znajdziecie przegląd zapowiedzi książkowych na dany miesiąc. Pokazuję, które książki w jakiś szczególny sposób mnie zainteresowały oraz chciałabym przeczytać. Powieści, które naprawdę, ale to naprawdę muszę mieć są oznaczone znacznikiem must have. A wy na co czekacie?

Delirium. Trylogia
Lauren Oliver
data wydania: 12 sierpnia 2015
wydawnictwo: Otwarte


sobota, 25 lipca 2015

4. Recenzja książki: Hopeless - Colleen Hoover


Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa. To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans - wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia.

Sięgnęłam po Hopeless przede wszystkim ze względu na dużą ilość pozytywnych opinii. Nie miałam pojęcia co niezwykłego jest w tej książce i dlaczego tak wiele osób się nad nią zachwyca, bo jak dotąd żyłam w przekonaniu, że to zwykła młodzieżówka. Jak widać, bardzo się myliłam.

wtorek, 21 lipca 2015

SOCIAL MEDIA BOOK TAG


Aby na blogu było trochę urozmaicenia, postanowiłam poszukać jakiegoś fajnego tagu z ciekawymi i lekkimi pytaniami, więc tak oto padło na social media book tag. Ostatnio zresztą nie bardzo mam czas na książki, dlatego też na czytaniu spędzam zdecydowanie za mało czasu. Czas to nadrobić! Nie wiem, czy mam kogoś do tego nominować, ale zapraszam do zabawy Olę z Królestwa książek, jak to stale kiedyś robiłam :D

Tag składa się z siedmiu prostych pytań, trochę musiałam nad niektórymi pomyśleć, ale tak oto są, w pełnej okazałości moje odpowiedzi.

piątek, 17 lipca 2015

3. Recenzja książki: Love, Rosie - Cecelia Ahern


Rosie i Alex od dzieciństwa są nierozłączni. Życie zadaje im jednak okrutny cios: rodzice Alexa przenoszą się z Irlandii do Ameryki i chłopiec oczywiście jedzie tam razem z nimi, Czy magiczny związek dwojga młodych ludzi przetrwa lata i tysiące kilometrów rozłąki? Czy wielka przyjaźń przerodziłaby się w coś silniejszego, gdyby okoliczności ułożyły się inaczej? Jeżeli los da im jeszcze jedną szansę, czy Rosie i Alex odważą się ją wykorzystać?

Ugh, przyznam szczerze, że kompletnie nie wiem, co napisać. Cecelia Ahern wywierciła we mnie pustkę, ponieważ tak wzruszającej i emocjonalnej książki nie miałam okazji jeszcze przeczytać. Z całym szacunkiem do Johna Greena, którego od zawsze uwielbiałam, ale Love, Rosie okazało się tysiąc razy lepsze od Gwiazd naszych wina.

sobota, 11 lipca 2015

2. Recenzja książki: Nie do pary - Ewa Nowak


Szesnastoletni Alek przeżywa okres buntu. Potwierdzenia własnej wartości szuka głównie w oczach płci przeciwnej, co prowadzi do kontaktów z wieloma dziewczynami. W końcu chłopak całkowicie się gubi w swoich uczuciach. Wplątuje się w niezręczne sytuacje, a zarazem traci poczucie bezpieczeństwa, bo rozpada się jego rodzina. Czy Alkowi uda się wyjść na prostą i zrozumieć, co jest w życiu ważne?

Od zawsze chciałam zapoznać się z twórczością Ewy Nowak, więc akurat wybór mój padł na jej najnowszą książkę, czyli Nie do pary. Większość z was zapewne czytało powieści tej autorki albo przynajmniej kojarzy tę pisarkę. Jej powieści zwykle zbierają pozytywne opinie, dlatego miałam nadzieję, że i ta okaże się rewelacyjna, jednak wyszło trochę inaczej...

poniedziałek, 6 lipca 2015

1. Recenzja książki: Wybacz mi, Leonardzie - Matthew Quick


Leonard Peacock kończy osiemnaście lat. Z tej okazji szykuje prezenty dla przyjaciół, goli głowę na łyso i zabiera do szkoły pistolet... Tego dnia zamierza rozliczyć się z przeszłością i dorosłymi, którzy go nie rozumieją. W świecie Leonarda nie ma miejsca na kompromisy, wszystko jest albo czarne, albo białe. Jak w starych filmach z Himphreyem Bogartem... Pif-paf!

Wybacz mi, Leonardzie to kolejna książka Quicka skierowana do młodzieży. Lekkie pióro autora, świetne poczucie homoru i nietuzinkowe pomysły na fabułę - tak w skrócie opisałabym jego wszystkie dzieła. Uwielbiam książki owego autora, a kiedy sięgam po następną jego powieść, moje zamiłowania do tego pisarza coraz bardziej wzrasta. Tym razem Quick przerósł samego siebie. Mowa tu oczywiście o Wybacz mi, Leonardzie.

Powrót

Po dość długiej przerwie postanowiłam powrócić do recenzowania książek. Usunęłam prawie wszystkie posty, które były opublikowane ponad rok temu. Było ich zaledwie kilka, natomiast moje blogowanie chcę zacząć od początku, dlatego musiałam to zrobić. Mam nadzieję, że spodoba wam się mój blog i dodacie się do obserwatorów :) Pierwszą recenzję zamieszczę jeszcze dzisiaj :)