sobota, 25 lipca 2015

4. Recenzja książki: Hopeless - Colleen Hoover


Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa. To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans - wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia.

Sięgnęłam po Hopeless przede wszystkim ze względu na dużą ilość pozytywnych opinii. Nie miałam pojęcia co niezwykłego jest w tej książce i dlaczego tak wiele osób się nad nią zachwyca, bo jak dotąd żyłam w przekonaniu, że to zwykła młodzieżówka. Jak widać, bardzo się myliłam.

wtorek, 21 lipca 2015

SOCIAL MEDIA BOOK TAG


Aby na blogu było trochę urozmaicenia, postanowiłam poszukać jakiegoś fajnego tagu z ciekawymi i lekkimi pytaniami, więc tak oto padło na social media book tag. Ostatnio zresztą nie bardzo mam czas na książki, dlatego też na czytaniu spędzam zdecydowanie za mało czasu. Czas to nadrobić! Nie wiem, czy mam kogoś do tego nominować, ale zapraszam do zabawy Olę z Królestwa książek, jak to stale kiedyś robiłam :D

Tag składa się z siedmiu prostych pytań, trochę musiałam nad niektórymi pomyśleć, ale tak oto są, w pełnej okazałości moje odpowiedzi.

piątek, 17 lipca 2015

3. Recenzja książki: Love, Rosie - Cecelia Ahern


Rosie i Alex od dzieciństwa są nierozłączni. Życie zadaje im jednak okrutny cios: rodzice Alexa przenoszą się z Irlandii do Ameryki i chłopiec oczywiście jedzie tam razem z nimi, Czy magiczny związek dwojga młodych ludzi przetrwa lata i tysiące kilometrów rozłąki? Czy wielka przyjaźń przerodziłaby się w coś silniejszego, gdyby okoliczności ułożyły się inaczej? Jeżeli los da im jeszcze jedną szansę, czy Rosie i Alex odważą się ją wykorzystać?

Ugh, przyznam szczerze, że kompletnie nie wiem, co napisać. Cecelia Ahern wywierciła we mnie pustkę, ponieważ tak wzruszającej i emocjonalnej książki nie miałam okazji jeszcze przeczytać. Z całym szacunkiem do Johna Greena, którego od zawsze uwielbiałam, ale Love, Rosie okazało się tysiąc razy lepsze od Gwiazd naszych wina.

sobota, 11 lipca 2015

2. Recenzja książki: Nie do pary - Ewa Nowak


Szesnastoletni Alek przeżywa okres buntu. Potwierdzenia własnej wartości szuka głównie w oczach płci przeciwnej, co prowadzi do kontaktów z wieloma dziewczynami. W końcu chłopak całkowicie się gubi w swoich uczuciach. Wplątuje się w niezręczne sytuacje, a zarazem traci poczucie bezpieczeństwa, bo rozpada się jego rodzina. Czy Alkowi uda się wyjść na prostą i zrozumieć, co jest w życiu ważne?

Od zawsze chciałam zapoznać się z twórczością Ewy Nowak, więc akurat wybór mój padł na jej najnowszą książkę, czyli Nie do pary. Większość z was zapewne czytało powieści tej autorki albo przynajmniej kojarzy tę pisarkę. Jej powieści zwykle zbierają pozytywne opinie, dlatego miałam nadzieję, że i ta okaże się rewelacyjna, jednak wyszło trochę inaczej...

poniedziałek, 6 lipca 2015

1. Recenzja książki: Wybacz mi, Leonardzie - Matthew Quick


Leonard Peacock kończy osiemnaście lat. Z tej okazji szykuje prezenty dla przyjaciół, goli głowę na łyso i zabiera do szkoły pistolet... Tego dnia zamierza rozliczyć się z przeszłością i dorosłymi, którzy go nie rozumieją. W świecie Leonarda nie ma miejsca na kompromisy, wszystko jest albo czarne, albo białe. Jak w starych filmach z Himphreyem Bogartem... Pif-paf!

Wybacz mi, Leonardzie to kolejna książka Quicka skierowana do młodzieży. Lekkie pióro autora, świetne poczucie homoru i nietuzinkowe pomysły na fabułę - tak w skrócie opisałabym jego wszystkie dzieła. Uwielbiam książki owego autora, a kiedy sięgam po następną jego powieść, moje zamiłowania do tego pisarza coraz bardziej wzrasta. Tym razem Quick przerósł samego siebie. Mowa tu oczywiście o Wybacz mi, Leonardzie.

Powrót

Po dość długiej przerwie postanowiłam powrócić do recenzowania książek. Usunęłam prawie wszystkie posty, które były opublikowane ponad rok temu. Było ich zaledwie kilka, natomiast moje blogowanie chcę zacząć od początku, dlatego musiałam to zrobić. Mam nadzieję, że spodoba wam się mój blog i dodacie się do obserwatorów :) Pierwszą recenzję zamieszczę jeszcze dzisiaj :)