środa, 14 października 2015

17. Recenzja książki: Drzazga - Ewa Nowak


W poukładanym świecie szkolnej prymuski Marty wszystko byłoby idealne, gdyby nie… drzazga – nielubiana, antypatyczna i złośliwa siostra Jagna. Jakie są powody zachowania Jagny i czy dziewczynom uda się znaleźć drogę do porozumienia? Seria miętowa to współczesna Polska: aktualne problemy, radości i tematy z życia tu i teraz.

Moje pierwsze spotkanie z Ewą Nowak nie wyszło pozytywnie - nie ukrywam, że na Nie do pary trochę się zawiodłam. Postanowiłam jednak, że dam drugą szansę tej pisarce i naprawdę nie żałuję, że to zrobiłam. Kiedy zdecydowałam się na sięgnięcie po Drzazgę, nie byłam pewna czy aby na pewno dobrze to przemyślałam, ale fabuła, jak i opis z tyłu okładki wydawał mi się naprawdę zachęcający, więc dlaczego by nie spróbować?

Drzazga, tak samo jak inne książki pani Nowak, porusza typowe problemy nastolatków. Pierwsza miłość, kłótnie, przyjaźń, dorastanie, konflikty z rodzicami to tylko garstka tego, z czym mamy styczność w powieściach z serii Miętowej. Drzazga skupia się na tym ostatnim problemie, mianowicie chodzi o kłótnie w rodzinie. Rzadko mam styczność w książkach z takimi tematami, dlatego przede wszystkim ze względu na niego chciałam bliżej poznać tę powieść.

Główną bohaterką jest nieśmiała i bardzo mało pewna siebie prymuska Marta, uczęszczająca do trzeciej klasy gimnazjum. Jej życie nigdy nie było łatwe - rozwód rodziców, płochliwy charakter, wredna siostra oraz  sposób, w jaki nauczyciele traktowali jej wzorowe i nieskazitelne zachowanie nie pozwoliły jej na normalny kontakt z rówieśnikami. Jednakże dzięki świetnym relacjom z mamą Marta nie przejmowała się, iż jej życie towarzyskie nie jest takie, jak jej starszej o rok siostry, Jagny. Jagna bowiem to totalne przeciwieństwo cichej i poukładanej w każdym calu Marty. Jej ostra postawa oraz wredna osobowość to dla szarej Marty wręcz utrapienie - bezustanne sprzeczki sióstr o dosłownie wszystko psują dobrą atmosferę w domu. Niestety Jagna nie da sobie dojść do słowa, jest bardzo opryskliwa w stosunku do matki i Marty. Ciągle coś knuje, obchodzi ją jedynie własne dobro. I jak tu wytrzymać z taką osobą pod jednym dachem?
Kto uważa, że pocieszanie się za pomocą zakupów jest niewłaściwe, z pewnością ma rację. Niewłaściwe, ale jakże skuteczne!
Marta jest taką bohaterką, w której nienaganne zachowanie oraz sztywna postawa nie bardzo przypadły mi do gustu. Bezustanne dzwonienie do mamusi, aby się poskarżyć, strach o dobrą reputację, trzymanie z nauczycielami...  Marta po prostu nie umiała postawić na swoim, kiedy wymagała tego sytuacja. Nie była nawet w stanie obronić się przed własną siostrą, która bez przerwy ją oczerniała. Mam wrażenie, że nie polubiłam się z główną bohaterką przede wszystkim ze względu na nasze dwa różniące się bardzo charaktery, jednakże wraz z kolejnymi rozdziałami możemy zaobserwować widoczną zmianę u Marty, dzięki czemu, z czystym sumieniem mogę teraz orzec, że dziewczyna jednak nie była taka zła, jak na początku jej przemiany. Główna bohaterka umiała dostrzec swoje błędy, a historia z Jagną dała jej niezłego kopa. W porównaniu z siostrą, to Marta była pupilkiem mamy. Marta posprząta, Marta zrobi obiad, Marta dostanie nowego laptopa... Marta znowu dostała dobrą ocenę z polskiego, bierz przykład z siostry...
- Jestem nieznośna, bo jestem zawsze w porządku? (...)
- Czasem mam wrażenie, że jesteś jak papierowa postać z beznadziejnej literatury z najniższej półki; dobra, rozsądna, rzetelna, grzeczna, łagodna, jakbyś była robotem. I dobrze ci z tym? Jakoś nie wierzę.
Ewa Nowak spojrzała na problem rodzinny głównych bohaterek z ciekawej perspektywy, widać, że autorka wie, co pisze i ma na ten temat ogromną wiedzę. Kiedy zaczęłam się zastanawiać, co bym zrobiła na miejscu głównych bohaterek, zaczęłam im współczuć z powodu takiej sytuacji i w pewien sposób się z nimi zżyłam. Drzazga to niewątpliwie interesująca książka, która w wyraźny sposób zmieniła moje przemyślenia na temat relacji w rodzinnych. Powieść pani Nowak dała mi dużo do zastanowienia nad rzeczami, o których dotychczas rzadko zdarzało mi się myśleć.


Nie chcę porównywać Drzazgi do Nie do pary (które, jak już pisałam, nie spodobały mi się), ale w obu tych powieściach można dostrzec wiele różniących je aspektów. W Drzazdze bohaterowie są znacznie barwniejsi, dialogi bardziej realistyczne, a fabuła ciekawsza i bardziej wciągająca. Więcej pobocznych wątków, które umilały nam czytanie oraz życiowych przemyśleń, które trafnie nawiązywały do moich. Nie wiem, jak jest z pozostałymi książkami pani Nowak, ale to właśnie Drzazga ostatecznie przekonała mnie do sięgnięcia po resztę lektur z serii Miętowej.
Nie miała zwyczaju nikomu się zwierzać. Wiele razy przekonała się, że to przynosi chwilową ulgę, a potem zostaje niesmak, że komuś powiedziało się o słówko za dużo. 
Podsumowując, Drzazga to idealna książka dla nastolatków, poruszająca ważne tematy z którymi mamy styczność na co dzień. Przy spójnej i barwnej fabule, dobrze wykreowanych bohaterach nie ma szans na nudę. Książka zmieniła mnie i moje poglądy. Być może dzięki niej będę nawet w stanie pomóc osobie, której doskwiera ten sam problem, co u Jagny i Marty? Z pewnością nie żałuję, że sięgnęłam po tę powieść - pani Nowak zostawiła u mnie wyraźny niedosyt i nie mogę się doczekać kolejnego spotkania z serią Miętową.

*Recenzja bierze udział w wyzwaniu: Poczuj miętę do czytania*


***************************************************************************

Tytuł: Drzazga
Tytuł oryginalny: -
Autor: Ewa Nowak
Przekład: -
Polskie wydanie: 7 listopada 2012
Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 336
Cena: 19, 99 zł
Moja ocena: 7/10

16 komentarzy:

  1. Na pewno przeczytam ^^
    Mam nadzieję, że mi się spodoba ;)

    Pozdrawiam :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam, ale nie związałam się zbytnio z tą książką. Teraz powędrowała już do kogo innego - wymieniłam ją.

    ocean-slow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz racje - dla nastolatek... Czytałam tę serię 2 lata temu i pamiętam, że bardzo mi się podobała, ale teraz już nie sięgnęłabym po te pozycje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może kiedyś po nią sięgnę...
    Jednak muszę dać wielkiego plusaa za okładkę, jest cudowna ❤
    Zapraszam na Zapiskizgredka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo, że książka jest przeznaczona dla osób w moim wieku, to raczej na razie po nią nie sięgnę. Nie jestem przekonana do polskich autorów ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten drugi cytat mnie przekonał do tej książki. Juz polubiłam Jagnę i wiem że Marty nie znoszę.

    Pozdrawiam
    blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nowak czytałam ostatnio ,,Nie do pary", mam ochotę na kolejne książki autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy teraz jest jakaś akcja, że wszędzie, na co drugim blogu, pojawiają się książki pani Nowak? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, jest wyzwanie, pod koniec postu zostało to zaznaczone :)

      Usuń
  9. Przeczytałam już ''Wszystko, tylko nie mięta" pani Nowak, która to bardzo mi się spodobała. Dlatego więc z pewnością sięgnę po kolejne części serii miętowej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ochotę zapoznać się w końcu z tą autorką a ta książka wydaje się być bardzo ciekawa,mam nadzieję, że będzie dane mi ja przeczytać :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ~Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej, zostałaś nominowana do Zalotnego TAGu Książkowego ;). Więcej tutaj: http://namalowac-swiat-slowami.blogspot.com/2015/10/zalotny-tag-ksiazkowy.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Szczerze mówiąc, nie ciągnie mnie do książek tej autorki...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy Twój komentarz, bowiem motywuje on do dalszego pisania oraz prowadzenia bloga. Miło mi również będzie, jeśli dołączysz do obserwatorów :)