piątek, 27 listopada 2015

Zdobycze książkowe #4 | stosik listopadowy


W listopadzie nie przeczytałam za dużo książek - liczne sprawdziany, kartkówki i lektury (Zemsta!) dosłownie zwaliły mnie z nóg. Dlatego mam nadzieję, że w grudniu tego czasu będzie znacznie więcej, w końcu Boże Narodzenie jak i też ferie świąteczne zbliżają się już do nas dużymi krokami. Chociaż z drugiej strony, dla mnie listopad i październik mogłyby trwać wieczność. Uwielbiam jesień! Przechodząc jednakże do sedna, oto moje zdobycze na ten miesiąc. Nie jest ich dużo, ale, moim skromnym zdaniem, każda jest świetna i zasługuje na uwagę.


  • Pojedynek - Marie Rutkowski. Jestem ogromnie zainteresowana tą serią, zwłaszcza że wszystkie recenzje, jakie czytałam na temat tej książki są pozytywne. Szczególnie ciekawi mnie high fantasy, z którym jeszcze nie miałam do czynienia. (wygrana w konkursie u Feeri Young)
  • Playlist for the Dead - Michelle Falkoff. Książkę już przeczytałam kilka dni temu, dlatego nie będę się o niej rozpisywać. Niby była dobra, ale czegoś mi w niej brakowało. Za niedługo na blogu pojawi recenzja :) (j.w)
  • Carrie Pilby. Nieznośnie genialna - Caren Lissner. (recenzja) - Natknęłam się na kilka recenzji tej książki, w której zachowanie i dylematy głównej bohaterki drażniły niektórych czytelników. Ja jednak mam zupełnie inne zdanie na temat tej powieści - od dawna nie spotkałam się z tak oryginalnie wykreowaną główną bohaterką. Nie mogę się doczekać ekranizacji zapowiedzianej na przyszły rok. (od HarperCollins)
  • Ona - H. Rider Haggard. W ogóle nie słyszałam o tej książce, ale kiedy zobaczyłam ją w biedronce i to jeszcze w dobrej cenie, pomyślałam sobie: Biorę! Taa, historia życia... :D (zakup własny)

Jak już wspominałam, w tym miesiącu zawitały do mojej biblioteczki tylko cztery książki, jednak z każdej ogromnie się cieszę. Będąc jeszcze przy temacie, zastanawiałam się ostatnio czy dobrym pomysłem nie byłoby zrobić osobnego postu o mojej (skromnej, no nie oszukujmy się :D) domowej biblioteczce. Ale to dopiero po nowym roku, gdyż przed Świętami zawitają do mnie nowe półki, więc będę musiała zadecydować jak będę chciała poustawiać książki itd. Ahh, nie mogę się doczekać, uwielbiam "książkowe porządki"!

17 komentarzy:

  1. Nie znam żadnej z tych książek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pojedynek? Hm, czekam na recenzję, bom ciekawa ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. "Playlist for the dead" - zazdroszczę jej bardzo. Tak się tylko zastanawiam... dlaczego tytuł nie został przetłumaczony? :D Czyżby po naszemu nie był zbyt chwytliwy? "Pojedynku" również jestem ciekawa, czekam na recenzje :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam żadnej z nich. Żadnej nie czytałam, ale mam ochotę na Pojedynek, Playlist i Carrie </3

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa i czekam niecierpliwie na recenzję "Playlist for the dead". Mam ochotę na tę książkę, więc jestem ciekawa.

    "Pojedynek" jest ponoć bardzo ciekawy i również mam w planach, więc także czekam na recenzję :p

    OdpowiedzUsuń
  6. Carrie średnio przypadła mi do gustu ale za to zabilabym za Pojedynek :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne książki! Szczególnie te od wydawnictwa HarperCollins :D
    Czekam na recenzję "Playlist for the Dead" <3
    Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. W takim razie czekam na recenzję Pojedynku, bo też mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę "Playlist for the dead" bo sama poluję na tę książkę :D Nie mogę się doczekać recenzji ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę "Pojedynku" - strasznie chcę ją przeczytać. Piękny stosik, życzę przyjemnej lektury ;)
    Pozdrawiam.

    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej zazdroszczęm Ci "Playlist for the Dead". Jednakże jestem też ciekawa jak ją zrecenzujesz ;>

    Zapraszam:
    kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. "Pojedynek" mnie bardzo kusi. Książka zbiera dobre recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam żadnej z tych książek, ale jestem ciekawa powieści "Ona" - ma niezłe oceny na LC, więc może był to dobry zakup ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ona - to świetna książka, zapraszam do siebie na recenzję: http://recenzjeami.blogspot.com/2014/06/ona-h-rider-haggard.html

    Kusi mnie jeszcze Pojedynek i Playlist for the dead :)

    PS: fajne zdjęcie to pierwsze z serduszkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niewiele mi mówią te tytuły, ale Playlist for the Dead brzmi bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam o pojedynku sporo pozytywnych opinii więc czekam na twoją recenzję :) Poinformuj mnie koniecznie jak się pojawi :D
    a o Playlist for the dead słyszałam natomiast opinie ,że jest to strasznie smutna książka w sumie temat jest strasznie smutny jakby nie patrzeć :c
    pozdrawiam,
    www.ksiazkiponadniebo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Najbardziej ciekawią mnie te dwie pierwsze książki, będę je musiała zdobyć w najbliższym czasie (tzn. gdzieś po Nowym Roku) :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy Twój komentarz, bowiem motywuje on do dalszego pisania oraz prowadzenia bloga. Miło mi również będzie, jeśli dołączysz do obserwatorów :)