poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Zdobycze książkowe #9 | stosik na wakacje


Dziś przychodzę do was z nowym stosikiem, bo dawno żadnego nie było. Książki pochodzą z dwóch miesięcy i mimo że nie ma ich jakoś szczególnie dużo, jak na razie wystrzegam się kupowania nowych - z myślą oczywiście o nadchodzących jesiennych premierach, na które czekam z ogromną niecierpliowością.


Postanowiłam, że będą to moje ostatnie zakupy w sektorze tania książka w te wakacje - miałam kupić jedną, a wzięłam cztery. Północ i południe, Rozważna i romantyczna oraz Stulatek, który wyskoczył przez okno to, jak się zapewne domyślacie, zdobycze z biedronki. Kiedyś pisałam, że zamierzam kolekcjonować całą serię Angielskiego ogrodu i jak na razie całkiem dobrze mi to idzie. Niestety trochę się wkopałam, ponieważ pozostałe tomy mam w miękkiej okładce, a te kupiłam w twardej. Z kolei A jeśli ciernie są trzecią częścią Kwiatów na poddaszu - również planuję najpierw zebrać wszystkie tomy, żeby dopiero potem zrobić sobie mały maraton czytelniczy.


Drzwi o trzech zamkach dostałam w prezencie, a Tytany, Pałac snów oraz Gregora... niespodziewanie otrzymałam od wydawnictwa Iuvi, za co bardzo dziękuję. Jeżeli chodzi o najnowszą książkę Victorii Scott, to mam małe obawy. W lipcu coś tam czytałam, ale nie wydaje mi się, abym szybko skończyła tę pozycję. Na Stan futbolu czaiłam się od kilku miesięcy, dlatego ogromnie cieszę się, że wreszcie mam tę książkę u siebie na półce. Przeczytałam ją już dosyć dawno, nie planuję poświęcać tej lekturze osobnego posta, jedynie mogę wam polecić ją bardzo gorąco, jeśli lubicie albo interesujecie się piłką nożną.

Z mojej strony to wszystko, jak widać, nie ma mnie tu za często, jednakże mam nadzieję, że jak w końcu przeczytam coś wartego uwagi, niezwłocznie was o tym poinformuję w formie jakiejś recenzji :)

5 komentarzy:

  1. Wspaniałe książki. Życzę udanej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam żadnej, chociaż 3 z nich też mam na swojej półce: "Stulatka, który wyskoczył przez okno i zniknął", "Rozważną i romantyczną", "Północ i południe"... nie mam pojęcia, kiedy je przeczytam, ale są ;) Stosik piękny - przyjemnej lektury!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie podkradłabym Ci "Tytany" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdobycze! Życzę miłej lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Miałam kupić jedną, a wzięłam cztery" xD. Skąd ja to znam :').
    Również kiedyś dorwałam w Biedronie Angielski ogród - "Dumę i uprzedzenie". Jednak marzą mi się te cudowne obwoluty *-*.
    "Tytany" wydawały się obiecujące, ale przeszły przez polskich czytelników bez zbytniego szumu, więc chyba szału nie ma, z tego co piszesz :/.
    Oo, akurat niedawno się wciągnęłam w nożną, więc chyba będę musiała się zaopatrzyć w "Stan futbolu" :D.
    City of Dreaming Books

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy Twój komentarz, bowiem motywuje on do dalszego pisania oraz prowadzenia bloga. Miło mi również będzie, jeśli dołączysz do obserwatorów :)