sobota, 27 maja 2017

42. Recenzja książki: Lato Eden - Liz Flanagan


Nieśmiała gotka Jess i śliczna, uwielbiana przez wszystkich Eden są niemal nierozłączne. Wiedzą o sobie wszystko. Nagle Eden znika, a Jess wie, że musi ją odnaleźć. Postanawia poszukać wskazówek, idąc śladami spędzonego wspólnie lata, podczas którego wiele się w życiu przyjaciółek zmieniło. Ta wycieczka w przeszłość zmusza Jess do przyjrzenia się z bliska wielu tajemnicom: sekretom, które Eden ukrywała przed nią, ale też sprawom, które sama zataiła przed Eden. Do Jess dociera, że chyba jednak nie znają się tak dobrze, jak jej się wydawało…
(źródło: iuvi.pl)

Często sięgam po takie pozycje, ponieważ motyw z rozwiązywaniem zagadek oraz odnalezieniem kogoś (w obyczajowych książkach) naprawdę mi się podoba. Jak jednak było z Latem Eden?