środa, 2 sierpnia 2017

45. Recenzja książki: Promyczek - Kim Holden


Życie Kate Sedgwick nigdy nie było bezbarwne. Dziewczyna pomimo problemów i tragedii zachowała pogodę ducha, nie bez powodu jej przyjaciel Gus nazywa ją Promyczek. Kate jest pełna życia, bystra, zabawna, ma również wybitny talent muzyczny. Nigdy jednak nie wierzyła w miłość. Właśnie dlatego – gdy wyjeżdża, by studiować w Grant, małym miasteczku w Minnesocie – kompletnie nie spodziewa się, że przyjdzie jej pokochać Kellera Banksa.
(źródło: lubimyczytac.pl)

Nigdy nie chciałam sięgać po tę książkę, naprawdę. Jednak zbyt dużo naczytałam się pochlebnych opinii, w których wręcz zmuszano mnie do zapoznania się z Promyczkiem, że nie miałam wyboru.